środa, 25 maja 2016

Coś o współczesnym żołnierzu

Współczesny żołnierz rosyjski to: Tatar na Krymie, górnik w Doniecku, traktorzysta w Ługańsku, albo kazak (nie mylić z kozakiem) w jednym i drugim, ormianin w Karabachu, Czeczeniec w Groznym i ... zielony ludzik gdzie popadnie.
A Sawczenko w końcu wolna!
PS A 140 milionów Rosjan dalej siedzi...

środa, 20 kwietnia 2016

Bangladesz z rakietami

Sam tekst jest po rosyjsku, więc dla zasady podam tylko link.
A chodzi o diagnozę, jaką rosyjskim władzom postawiła była sekretarz rządu USA Madeleine Albright, która niedawno nazwała ten kraj "po imieniu" - Bangladesz z rakietami (przy całym szacunku i sympatii do tego ostatniego!).
Tym samym, sparafrazowała aktualne kiedyś powiedzenie o ZSRR jako "Górnej Wolcie z rakietami". I wcześniej - w odniesieniu do Związku Sowieckiego - jak i teraz w odniesieniu do współczesnej Rosji - błędu nie ma. A jeżeli już - jest to błąd nieistotny.
Oprócz tego, że Czeszka oceniła zdrowie psychiczne pana Putina, to - dodatkowo - odniosła się do obrońców Rosji i rosyjskiej polityki, której ideą jest wciąż prowokacja po to, by poczuć się obrażanym i być usprawiedliwionym w swoich działaniach.
Ten, kto próbuje usprawiedliwić Moskwę, powołując się na jej trudną historię oraz zagadkową "rosyjską duszę" (której wieczne poszukiwania, wiecznie trwają!), i ten, kto gotowy jest sprzedać wartości i normy prawa międzynarodowego za cenę cysterny ropy lub kubometra gazu
- jest głównym wrogiem tych wartości, które tworzą cywilizowany świat. Oni - nie Putin! Dlatego, że ten ostatni niczego nie ukrywa - wysyła wojska, daje rozkaz i sposobność do zabijania, katowania, kradzieży i gwałtu. A jego obrońcy na Zachodzie starają się tego nie widzieć. Bo chcą pieniędzy, bo są oni "pożytecznymi idiotami" - dzieci tych, których rodzice, tak samo reagowali w latach 30-tych XX wieku. Lepiej było i jest nie zauważać, usprawiedliwić. A później zdziwienie i niedowierzanie - skąd czołgi niemieckie w Paryżu, czy w Amsterdamie, a sowieckie w Rydze, czy Tallinie?
 http://ru.espreso.tv/article/2016/04/20/quotbangladesh_s_raketamyquot_kak_madlen_olbrayt_zacepyla_quotpoleznykh_ydyotovquot_putyna

Bez wiz już w lipcu?

Jest projekt eurokomisji o propozycji wprowadzenia ruchu bezwizowego dla obywateli Ukrainy! Bez żadnych dodatkowych warunków. Teraz jeszcze procedury - i może już od lipca 2016 roku?

wtorek, 19 kwietnia 2016

I cóż, że z Holandii

Holenderscy socjaliści (!) zainicjowali konsultacyjne referendum w sprawie przyjęcia umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Naprawdę duuuuuże pieniądze na to poszły, głównie z Moskwy. A jednak dzisiaj (19 kwietnia 2016r.) parlament Holandii odrzucił wniosek tychże socjalistów o nieratyfikowanie wspomnianej umowy stowarzyszeniowej. Decyzję podejmie ostatecznie rząd tego państwa. Najpewniej pod koniec czerwca. Do tego czasu Wowa z Kremla będzie musiał się jeszcze mocno natrudzić. A kraje OPEC znowu nie dogadały się w sprawie zmniejszenia wydobycia ropy...

środa, 30 marca 2016

Jeżeli nie teraz, to kiedy?

Komitet ds zagranicznych Rady Najwyższej Ukrainy podjął uchwałę o zawieszeniu stosunków dyplomatycznych z Federacją Rosyjską. Niestety - to tylko rekomendacja i - jak na razie - do tego nie dojdzie. Jednak - jak można (i jak długo) utrzymywać i trwać w chorym związku z chorym na głowę, paranoicznym sąsiadem?

niedziela, 13 marca 2016

Pięta Achillesa?

 Dlaczego Rosji (jak i wielu autorytarnym państwom) udaje się zawsze na początku wygrywać? Bo cena ludzkiego życia w niej, jest bliska zeru. No chyba, że  chodzi o życie wodza i osób z jego otoczenia. Dlatego też, żadne katastrofy, wypadki, ataki terrorystów  - i wiele setek ofiar (Kursk, Biesłan, moskiewskie metro) nie tylko nie osłabiły (na razie, tak się przynajmniej wydaje) dyktatora, ale wręcz go pozornie wzmocniły.
Dla Kremla życie lub śmierć rosyjskich najemników na ukraińskim Donbasie, czy w Syrii - nie stanowi absolutnie żadnego problemu.
Tymczasem Ukraina gotowa jest wstać nawet w obronie jednego ludzkiego istnienia. Tak, jak rozpoczęła wojnę z reżimem Janukowycza - bo "pobito nasze dzieci". Na dłuższą metę cynizm i bezduszność przegra. Na razie jednak, wyznawane wartości są piętą achillesową Ukrainy i całego wolnego świata. Niemniej jednak - to one okażą się decydujące i pomimo wszystko należy ich przestrzegać. Także po to, by nie stać się podobnym do zombi "russkiego mira".

środa, 17 lutego 2016

Stopa rośnie

W tzw. DNR rośnie stopa życiowa. W związku z tym faktem, od marca wprowadza się kartki, dzięki którym będzie można zakupić najpotrzebniejsze towary, w ilościach ... śladowych. Za niejakiego Janukowycza wskazywano na "pokraszczennia" (polepszenie) jakości życia. Tych, którzy tego doświadczyli nazwano nawet "sektą świadków polepszenia". W Doniecku liczba członków tej "sekty" z każdą chwilą czemuś maleje. A miało być tak dobrze... . Do wprowadzenia "elektronicznych kartek" na żywność przymierzają się, nota bene, także w Rosji. Co nam tam sankcje!